sobota, 30 maja 2015

Autoportret



Dzisiaj dla odmiany będę ja i tylko ja... Bardzo, bardzo się stresuję przy publikowaniu tego postu. Podobno każdy 'fotograf' (cudzysłów ponieważ daleko mi do tego miana) powinien zrobić autoportret. Wczoraj sobie o tym przypomniałam... Mąż był w pracy, syn poszedł spać, a ja wpadłam na pomysł zrobienia sobie zdjęć. Wzięłam aparat i tak jak stałam, bez makijażu zrobiłam sobie kilka zdjęć. Sami ocenicie co z tego wyszło:) Celowo nie poprawiałam zdjęć, widać moje wszystkie niedoskonałości, bo taki był zamysł, żeby się nie upiększać:) Serce mi wali przy ładowaniu zdjęć, ponieważ co innego, gdy oglądają je najbliżsi, a co innego, gdy publikuje się je publicznie...








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz